piątek, 14 listopada 2014

Metody radzenia sobie ze strachem

Większość sportowców ma problem ze stresem. U mnie strach pojawił się przed nauką skoków. Wiele jeźdźców wpada w panikę poznając nowe rzeczy takie jak ~ pierwszy galop, pierwsze skoki, pierwsza jazda na oklep lub nawet samodzielne okiełzanie (ubranie w siodło, ogłowie, ochraniacze) konia. To zupełnie normalne strach i lęk to naturalne reakcje ludzkiego umysłu na przetrwanie. Jazda konna dostarcza nam pozytywnego pobudzenia. Jednak jest również bardzo niebezpiecznym sportem. Koń jest na tyle silny, że jednym ruchem może nas zabić lub zranić. Jednak wsiadając na konia większość koniarzy nie czuje tego strachu, przychodzi on dopiero gdy mamy zrobić coś nowego np pierwsza jazda w zastępie, pierwszy galop... Mam nadzieje że pomogę wam moimi radami :)
1. Czego się tak naprawdę boję? ~ upadku, opinii rówieśników a może konia?
2. Jak chcesz spróbować przezwyciężyć strach? ~ i czy napewno chcesz go przezwyciężyć? Jak wiadomo mały stres daje nam tzn "kopa do działania", jednak lęk może nas również paraliżować.
3. Czy mimo przeciwności (tu:stresu) nadal chce robić to co robie?
4. (przemyśleć) Czy napewno jestem na to gotowa/wy czy nie lepiej z tym zaczekać? ~ odpowiedz nie jest taka prosta. Czasami przeceniamy się. Myślimy, że damy radę jednak możemy narazić się na bolesne upadki, jednak jeżeli za długo z czymś zwlekamy możemy zaniedbać swój talent. Pomóc nam w odpowiedzi na to pytanie może trenerka. Ona widzi czy jesteś gotów czy nie. Stresujesz się przed galopem, który ma być na dzisiejszej lekcji? Poproś trenerkę o ćwiczenia przed galopem (np. przejeżdżanie przez drążki w kłusie ćwiczebnym bez strzemion, lub poproś o 1 galop na lonży)
Mam nadzieję, że wpis wam się spodobał jeśli tak nie pogardzę komentarzem lub nowym obserwatorem ;), do następnego wpisu :*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz